Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
piątek 4.12.20
rrrrrtest
START
LOKALE
FORUM
BLOGI
zgłoś imprezę   
  ultramaryna.pl  web 
CITY BREAK: Lipsk

Buntgarnwerke nad Białą Elsterą, zdjęcie: Harald Goebl


Za sprawą niedawnego półfinału Ligi Mistrzów, do którego drużyna RB Leipzig awansowała w przebojowym stylu, drugi po Berlinie najliczniejszy ośrodek w Niemczech Wschodnich trafił na usta wszystkich kibiców piłkarskich. Sport sportem, ale Lipsk to przede wszystkim galerie, muzea, sale koncertowe i wielkie dzieła sztuki współczesnej. Położone nad Białą Elsterą miasto ze świetnie zachowaną historyczną zabudową od wieków było chętnie odwiedzane przez największych kompozytorów i poetów. Romańskie kościoły, secesyjne kamienice i XVI-wieczne piwnice sąsiadują tutaj ze starymi fabrykami przerobionymi na lofty, kluby i restauracje. Nocne życie jest na porządku dziennym, a rowerem wszędzie blisko. Uwaga: moda na Lipsk dopiero się zaczyna! Sprawdźcie, dlaczego „New York Times” umieścił go na liście 52 miejsc, które trzeba zobaczyć w 2020 roku.

MAŁY BERLIN
Dzieje Lipska to nieszablonowa industrialna historia szybkiego wzlotu, powolnego upadku i spektakularnego odrodzenia. Przemysłowe miasto, prężnie rozwijające się do czasów Wielkiego Kryzysu 1920 roku, miało szczęście wyjść z II wojny światowej najmniej dotknięte zniszczeniami oraz nieszczęście znalezienia się po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny. Dziś spuściznę industrializacji i wielu lat enerdowskiej stagnacji udało się przekuć na magnes dla młodzieżowej kultury. Surowe pofabryczne wnętrza wypełnia nowoczesna sztuka alternatywna. Sprzyja temu liczący ok. 30 tys. studentów uniwersytet, którego absolwentami są m.in. Goethe i Angela Merkel.

Rosnąca oferta klubów nocnych, kawiarni i restauracji typu slow food, modnych loftów i licznych pracowni artystycznych sprawiła, że miasto określa się mianem „małego Berlina”. Z tą tylko różnicą, że Lipsk wciąż jest nienasycony, nadal jest tutaj wiele przestrzeni na nowe inicjatywy, ciągle czuć głód doświadczeń. Przy czym atrakcji nie brakuje. Oprócz tradycyjnego zwiedzania śladem najsłynniejszego mieszkańca miasta – Jana Sebastiana Bacha – można również spędzić czas relaksując się na schodach pod Philippuskirche z widokiem na kanał, przepłynąć się kajakiem pod mostami Plagwitz lub napić się zimnego piwa przy Karl-Heine-Str. Zapamiętajcie nazwisko, od którego ulica wzięła nazwę – to właśnie dzięki Karlowi Erdmannowi Heine Lipsk stał się centrum niemieckiej industrializacji.

ROK KULTURY INDUSTRIALNEJ
Obchodzony właśnie Rok Kultury Industrialnej to ważne wydarzenie w życiu miasta. Choć cała Saksonia obchodzi w tym roku 500-lecie industrializacji, to prawdziwy skok cywilizacyjny Lipska należy osadzić w latach 1840-1880. Architekt XIX-wiecznego cudu przemysłowego, dr Karl Erdmann Heine, dostosował miasto do rytmu nowoczesnego świata za sprawą budowy połączeń handlowych – pionierskiego dworca kolejowego oraz kanału wodnego łączącego Lipsk z Hamburgiem. Z jego inicjatywy dzielnica Plagwitz, dzisiejsza arena inspirujących wydarzeń kulturalnych, stała się wzorowym osiedlem robotniczym z prawdziwego zdarzenia. Z czasem zaczęła jednak tracić impet, a po 1989 roku w wyniku upadku fabryk została opuszczonym i zaniedbanym miejscem. Jako przestrzeń do artystycznych eksperymentów nadaje się więc znakomicie. Jest to jedyne w swoim rodzaju muzeum architektury industrialnej. W dawnych budynkach przędzalni bawełny Baumwollspinnerei, elektrowni Kunstkraftwerk czy fabryce tapet Tapetenwerk znów tętni życie. A ośrodków kultury jest w mieście znacznie więcej i wciąż powstają nowe.



Przejdź do
>>> Lipsk: Architektura industrialna
>>> Lipsk: Miasto muzeów


Więcej o Lipsku przeczytasz na miejskim blogu. Dostępna jest jego polska wersja >>> www.leipzig.travel/blog/pl.

Bieżące informacje o wydarzeniach Roku Kultury Industrialnej znajdziesz na www.industriekultur-leipzig.de oraz www.leipzig.de.









KOMENTARZE:

nie ma jeszcze żadnych wypowiedzi....


SKOMENTUJ:
imię/nick:
e-mail (opcjonalnie):
wypowiedz się:
wpisz poniżej dzień tygodnia zaczynający się na literę s:
teksty
COUCH SURFING: Ze szpaczej budki 2
Wiele wskazuje na to, że najgorętszym zagadnieniem ostatnich miesięcy roku będzie tematyka kobieca. Dlatego tym razem na... >>>

RAHIM: Zapalić w ludziach iskrę do walki o siebie
17 listopada w księgarniach pojawi się biografia Rahima „Ludzie z tylnego siedzenia”. Był to dla nas w... >>>

VELVETEVE: Kobieta orkiestra z własnym muzycznym show
Eva ma na nazwisko Aksamit oraz adekwatną do tego barwę głosu. Choć muzyczną fascynację obudziła w niej Whitney Ho... >>>

COUCH SURFING: Ze szpaczej budki 1
Co ze sobą począć, gdy za oknem pandemia, jesień, mrok o 16.00, a oferta kulturalna w mieście ograniczona jest do spotka... >>>

KULTURA W CZASACH PANDEMII: Czy będziesz wiedział, co przeżyłeś?
Tytułowe pytanie pochodzi z wydanego blisko ćwierć wieku temu zbioru esejów Marii Janion. To ona w latach 90. bard... >>>

IGGY NOT POP: Znam swoje miejsce w szeregu
Wychował się w Katowicach, ale obecnie mieszka w Nowej Hucie. Jest raperem, autorem tekstów i gościem, któryR... >>>

CITY BREAK: Lipsk
Buntgarnwerke nad Białą Elsterą, zdjęcie: Harald Goebl Za sprawą niedawnego półfinału Ligi Mistrzów, do które... >>>

ARTUR ROJEK: Na czołowe, sam na świat
Pamiętacie piątek trzynastego marca? To właśnie wtedy w życie weszło ministerialne rozporządzenie wprowadzające st... >>>
po imprezie
Ostatnio dodane | Ostatnio skomentowane
Upper Festival 2019
5.09.2019
Fest Festival 2019
26.08.2019
Off Festival 2019
9.08.2019
Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2019
27.06.2019
Off Festival 2018
10.08.2018
Podziel się z resztą świata swoimi uwagami, zdjęciami, filmami po imprezach.
o nas | kontakt | reklama | magazyn | zgłoś błąd na stronie | © Ultramaryna 2001-2020, wszystkie prawa zastrzeżone